Bocian spadł z dachu i próbował odlecieć, niestety wpadł na drzewo i nie mógł się wydostać. Na pomoc ruszyli strażacy z OSP Trzcińsko Zdrój, jak się okazało, ptak miał poważnie złamaną nogę.
Bociana próbującego wzbić się do lotu zauważyła z okna mieszkanka pobliskiego budynku, ten sam bocian spadł z dachu. Po dotarciu na miejsce strażaków okazało się, że ptak zawisł na wysokości około ośmiu metrów.
Strażacy opatrzyli nogę, usztywnili ją kawałkiem patyka i zawinęli bandażem. Prezes jednostki z Trzcińska Zdroju - Wojciech Łogin prywatnym autem wraz z jednym z druhów zawiózł ptaka do Chojny do Gabinetu Weterynaryjnego Mariana Jagusza w Chojnie.