Prokurator rozważa przekazanie eksponatów muzealnych w postaci broni palnej z "muzeum" w Starych Łysogórkach do innej placówki.
W lutym w artykule "Co dalej z muzeum przy cmentarzu Siekierki?" informowaliśmy o problemach muzeum. Broń z okresu II wojny światowej, która stanowiła eksponaty, została zaaresztowana przez policję w 2013 roku w związku z brakiem wymaganego zezwolenia na jej przechowywanie. Prokuratura ze względu na znikomą szkodliwość czynu umorzyła postępowanie. Burmistrz Mieszkowic Andrzej Salwa skierował pismo do Prokuratury z prośbą o zwrot eksponatów, jednak nie otrzymał odpowiedzi.
Pismo w tej sprawie wystosował również radny powiatowy Paweł Sławiński. Odpowiedź przyszła wraz z końcem lutego.
- (...) z uwagi na brak stosownych uprawnień przez placówkę muzealną do przechowywania spornej broni, jej zwrot jest niemożliwy w świetle obowiązujących przepisów prawa. W tym stanie rzeczy prokurator wniósł o przepadek zabezpieczonych jednostek broni na rzecz Skarbu Państwa (w tym rozważenie przekazania broni innej uprawnionej jednostce muzealnej) - informuje Prokurator Rejonowy Hubert Góźdź.
Oznacza to tyle, że eksponaty mogą nie wrócić do placówek w gminie Mieszkowice, ponieważ nie posiadają one statusu muzeum.
Tags:
Mieszkowice